This website uses cookies to ensure you get the best experience on our website. Learn more

Playlist of KULT

x
  • KULT - Po co wolność OFFICIAL AUDIO

    3:31

    ???? Posłuchaj na Spotify -

    Kup płytę: | Kup w iTunes:

    TEKST UTWORU:
    Przemówienie z dnia siódmego roku bieżącego

    Wolność. Po co wam wolność?
    Macie przecież telewizję
    Wolność. Po co wam wolność?
    Macie przecież Interwizję, Eurowizję
    Wolność. Po co wam wolność?
    Macie przecież tyle pieniędzy
    Wolność. Po co wam wolność?
    I będziecie ich mieć coraz więcej

    Maszerujmy ramię w ramię
    Ku słońcu świata nowego
    Zbudujemy nowy most
    Imienia przewodniczącego
    Maszerujmy ramię w ramię
    Ku słońcu świata nowego
    Zbudujemy nowy most
    Imienia przewodniczącego

    Wolność. Po co wam wolność?
    Macie przecież do pracy autobusy
    Wolność. Po co wam wolność?
    I bezpłatny przydział spirytusu
    Wolność. Po co wam wolność?
    Macie komu oddawać cześć
    Wolność. Po co wam wolność?
    Dostaliście też Mundial '86

    Maszerujmy ramię w ramię
    Ku słońcu świata nowego
    Zbudujemy nowy most
    Imienia przewodniczącego
    Maszerujmy ramię w ramię
    Ku słońcu świata nowego
    Zbudujemy nowy most
    Imienia przewodniczącego

    Wolność. Po co wam wolność?
    Macie przecież filmy fantastyczne
    Wolność. Po co wam wolność?
    Czasem zezwolenie demonstracji ulicznych
    Wolność. Po co wam wolność?
    Z każdej wystawy dobrobyt tryska
    Wolność. Po co wam wolność?
    Macie przecież chleb i igrzyska

    Maszerujcie ramię w ramię
    Ku słońcu świata naszego
    Wszyscy położycie głowy
    Za przewodniczącego

    Czy słyszysz, czy słyszysz
    Co tu dzieje się od lat
    Jaki wokół siebie szum wytwarza ten fatalny świat
    Co za fatalny świat
    Podzielony granicami
    Z ludźmi, których kochasz
    Rozmawiasz tylko listami
    Czujesz ich jedynie przy pomocy pocztowego kleju
    Tylko dlatego, że mieszkają w innym kraju
    Na tym świecie każdy jest zachłanny i pazerny
    Na tym świecie każdy chce pieniądze i koncerny
    Kilku frajerów rządzi świata tego polityką
    A potężniejsi z nich myślą o władzy nad galaktyką
    Co za fatalny świat
    Przemówienia z dnia siódmego
    Co za okropny świat
    Roku bieżącego.


    Fb.me/KULT.KAZIK
    Fb.me/SP.Records.92

    Artist: Kult
    Album: Kaseta
    Year: 1989
    Label: S.P. Records

    ____
    Bądź na bieżąco, subskrybuj kanał YouTube:

  • x
  • KULT - Arahja OFFICIAL AUDIO

    3:36

    ???? Posłuchaj na Spotify -

    Kup płytę: | Kup w iTunes:
    TEKST UTWORU:
    Mój dom murem podzielony
    Podzielone murem schody
    Po lewej stronie łazienka
    Po prawej stronie kuchenka
    Mój dom murem podzielony
    Podzielone murem schody
    Po lewej stronie łazienka
    Po prawej ...

    Moje ciało murem podzielone
    Dziesięć palców na lewą stronę
    Drugie dziesięć na prawą stronę
    Głowy równa część na każdą stronę

    Moje ciało murem podzielone
    Dziesięć palców na lewą stronę
    Drugie dziesięć na prawą stronę
    Głowy równa część na każdą stronę

    Moja ulica murem podzielona
    Świeci neonami prawa strona
    Lewa strona cała wygaszona
    Zza zasłony obserwuję obie strony

    Moja ulica murem podzielona
    Świeci neonami prawa strona
    Lewa strona cała wygaszona
    Zza zasłony obserwuję obie strony

    Moja ulica murem podzielona
    Świeci neonami prawa strona
    Lewa strona cała wygaszona
    Zza zasłony obserwuję obie strony

    Lewa strona nigdy się nie budzi
    Prawa strona nigdy nie zasypia
    Lewa strona nigdy się nie budzi
    Prawa strona nigdy nie zasypia
    Lewa strona nigdy się nie budzi
    Prawa strona nigdy nie zasypia
    Lewa strona nigdy się nie budzi
    Prawa strona nigdy nie zasypia
    Lewa strona nigdy się nie budzi
    Prawa strona nigdy nie zasypia
    Lewa strona nigdy się nie budzi
    Prawa strona nigdy nie zasypia
    Lewa strona nigdy się nie budzi
    Prawa strona nigdy nie zasypia


    Fb.me/KULT.KAZIK
    Fb.me/SP.Records.92

    Artist: Kult
    Album: Spokojnie
    Year: 1988
    Label: S.P. Records

  • x
  • KULT - Baranek OFFICIAL VIDEO

    4:32

    Reżyseria Jeży Zalewski, Zdjęcia Paweł Wendorf, Montaż Sławek Pietrzak
    ???? Posłuchaj na Spotify -
    Kup płytę: | Kup w iTunes:

    Ech ci ludzie, to brudne świnie
    Co napletli o mojej dziewczynie
    Jakieś bzdury o jej nałogach
    No to po prostu litość i trwoga
    Tak to bywa gdy ktoś zazdrości
    Kiedy brak mu własnej miłości
    Plotki płodzi, mnie nie zaszkodzi żadne obce zło
    Na mój sposób widzieć ją

    Na głowie kwietny ma wianek
    W ręku zielony badylek
    A przed nią bieży baranek
    A nad nią lata motylek
    A przed nią bieży baranek
    A nad nią lata motylek

    Krzywdę robią mojej panience
    Opluć chcą ją podli zboczeńcy
    Utopić chcą ją w morzu zawiści
    Paranoicy, podli sadyści
    Utaplani w brudnej rozpuście
    A na gębach fałszywy uśmiech
    Byle zagnać do swego bagna, ale wara wam
    Ja ją przecież lepiej znam

    Na głowie kwietny ma wianek
    W ręku zielony badylek
    A przed nią bieży baranek
    A nad nią lata motylek
    A przed nią bieży baranek
    A nad nią lata motylek

    Znów widzieli ją z jakimś chłopem
    Znów pojechała do St. Tropez
    Znów męczyła się, Boże drogi
    Znów na jachtach myła podłogi
    Tylko czemu ręce ma białe
    Chciałem zapytać, zapomniałem
    Ciało kłoniąc skinęła dłonią wsparła skroń o skroń
    I znów zapadłem w nią jak w toń

    Ach, dziewczyna pięknie się stara
    Kosi pieniądz, ma jaguara
    Trudno pracę z miłością zgodzić
    Rzadziej może do mnie przychodzić
    Tylko pyta kryjąc rumieniec
    Czemu patrzę jak potępieniec
    Czemu zgrzytam, kiedy się pyta czy ma ładny biust
    Czemu toczę pianę z ust

    Na głowie kwietny ma wianek
    W ręku zielony badylek
    A przed nią bieży baranek
    A nad nią lata motylek
    A przed nią bieży baranek
    A nad nią lata motylek


    Fb.me/KULT.KAZIK
    Fb.me/SP.Records.92

    ____
    Bądź na bieżąco, subskrybuj kanał YouTube:

  • KULT - Czarne słońca OFFICIAL VIDEO

    4:46

    ???? Posłuchaj na Spotify -
    Kup płytę: | Kup w iTunes:
    Reżyseria Jerzy Zalewski. Zdjęcia- Paweł Wendorf

    TEKST UTWORU:
    Kończy się tydzień, nie ma nadziei
    Że następny coś jeszcze zmieni
    Złość jest niedobra gdy z tobą stoję
    Gdy ciebię widzę, gdy ciebie czuję
    Kończy się rok i słuchaj słowa
    By zacząć to wszystko od nowa
    Obejrzyj to sobie, sam sobie odpowiedz

    Sam sobie odpowiedz...

    I czy tego chcesz, czy o to chodzi
    Bym w złości tu przychodził
    Porównaj to z resztą, wybierz wartość największą
    Ja chciałbym zobaczyć to wszystko raz jeszcze
    Raz jeszcze to wszystko zobaczyć ja chciałbym
    Porównaj to z resztą, wybierz drogę najlepszą

    Jak to jest, gdy wchodzisz w moją głowę
    Co tutaj jest typowe, z tobą jest od nowa
    Porównaj to z nami, czarnych słońc milionami
    Czy warto jest, czy warte to wszystko
    By czynić upadek
    Porównaj to z resztą, wybierz drogę najlepszą

    A w mojej głowie słońc milionami
    Karuzela nocy lśni
    Na niej jesteśmy sami
    Ja i ty...


    Fb.me/KULT.KAZIK
    Fb.me/SP.Records.92
    ____
    Bądź na bieżąco, subskrybuj kanał YouTube:

  • x
  • KULT - Polska OFFICIAL VIDEO

    5:26

    ???? Posłuchaj na Spotify -

    Kup płytę: | Kup w iTunes:


    TEKST UTWORU:
    Poranne zorze, poranne zorze 
    Gdy idę w Sopocie nad morzem 
    Po plaży brudno-piaskowej 
    Bałtyk śmierdzi ropą naftową 
    Poranne chodniki 
    Gdy idę, nie rozmawiam z nikim 
    Jak jest w niedzielę nad ranem 
    Po sobotnich balach chodniki zarzygane 

    Polska 
    Mieszkam w Polsce 
    Mieszkam w Polsce 
    Mieszkam tu, tu, tu, tu 

    Koncerty popołudniowe 
    Pełne bezmózgów w służbie porządkowej 
    Patrzą wokoło, bo swędzą ich ręce 
    Kochają bić coraz więcej i więcej 
    Znowu wieczorne przygody 
    Gdy wchodzę na kamienne schody 
    Zaczepia mnie pijanych meneli wielu 
    Jutro spotkają się w kościele 

    Polska 
    Mieszkam w Polsce 
    Mieszkam w Polsce 
    Mieszkam tu, tu, tu, tu 

    Nocne sklepy z mlekiem 
    I patrzę, co się dzieje pod sklepem 
    Tłum przystawia komuś do twarzy pięści 
    Żądają dla niego kary śmierci 
    Znowu poranne pociągi 
    Ja stoję i patrzę na mundurowe dziwolągi 
    Czy byłeś kiedyś w Kutnie na dworcu w nocy 
    Jest tak brudno i brzydko, że pękają oczy 

    Polska 
    Mieszkam w Polsce 
    Mieszkam w Polsce 
    Mieszkam tu, tu, tu, tu 

    Nocne sklepy z mlekiem 
    I patrzę, co się dzieje pod sklepem 
    Tłum przystawia komuś do twarzy pięści 
    Żądają dla niego kary śmierci 
    Znowu poranne pociągi 
    Ja stoję i patrzę na mundurowe dziwolągi 
    Czy byłeś kiedyś u nas na dworcu w nocy 
    Jest tak brudno i brzydko, że pękają oczy, oczy, oczy 

    Polska 
    Mieszkam w Polsce 
    Mieszkam w Polsce 
    Mieszkam tu, tu, tu, tu 
    Tu, tu, tu, tu, tu, tu, tu, tu ...

    fb.me/SPRecords.92
    fb.me/KULT.KAZIK

    Artists: KULT
    Album: Tan
    Music: Kazimierz Staszewski, Janusz Grudziński, Piotr Morawiec, Ireneusz Wereński, Krzysztof Banasik, Paweł Jordan
    Lyrics: Kazimierz Staszewski
    Production: S.P. Records
    Label: S.P. Records
    Year: 1989
    ____
    Bądź na bieżąco, subskrybuj kanał YouTube:

  • KULT - Komu bije dzwon OFFICIAL VIDEO

    3:53

    ???? Posłuchaj na Spotify -

    Kup płytę: | Kup w iTunes:
    TEKST UTWORU:
    Znowu dziś widzę zachód słońca
    Znowu udało się doczekać końca
    Mniej szczęścia mieli, ilu ich było
    Wielu, nawet ich nie liczyłem

    Codzienne żniwo swoje zbieram
    Kres podróży każdego dnia
    Być czy mieć? - takie dwa pytania
    Bliżej ku celom posiadania

    Nie mam potrzeby zbyt wiele wiedzieć
    Nie mam potrzeby wiedzieć zbyt wiele
    Gdy wszystko skończy się jak myślałem
    Wsyp mnie do ziemi, stąd przyjechałem

    Bim-bom, bam-bim-bom
    Skąd wiedzieć wszystko, komu bije dzwon
    Bim-bom, bam-bim-bom
    Skąd wiedzieć wszystko, komu bije dzwon
    Bim-bom, bam-bim-bom
    Skąd wiedzieć wszystko, komu bije dzwon
    Bim-bom, bam-bim-bom
    Skąd wiedzieć wszystko, komu bije dzwon

    Więc głowa do góry, gdy dzień wstaje rano
    Od tego są nogi, by łazić na nich
    We dni, czy gorsze, czy lepsze
    Ten jest ostatni, który nie pierwszy

    Brzdęk, pękła czara pełna goryczy
    Rozlanych kropel już nie policzę
    Który dzień będzie ten dzień ostatni
    Byłem czy miałem? - dwie zagadki

    Nie mam potrzeby zbyt wiele wiedzieć
    Nie mam potrzeby wiedzieć zbyt wiele
    Gdy wszystko skończy się jak myślałem
    Wsyp mnie do morza, stąd przyjechałem

    Tak, bim-bom, bam-bim-bom
    Skąd wiedzieć wszystko, komu bije dzwon
    Bim-bom, bam-bim-bom
    Skąd wiedzieć wszystko, komu bije dzwon
    Bim-bom, bam-bim-bim-bim-bom
    Skąd wiedzieć wszystko, komu bije dzwon
    Bim-bom, bam-bim-bom
    Skąd wiedzieć wszystko, komu bije dzwon.


    Fb.me/KULT.KAZIK
    Fb.me/SP.Records.92
    ____
    Bądź na bieżąco, subskrybuj kanał YouTube:

  • x
  • KULT - Piosenka młodych wioślarzy OFFICIAL VIDEO

    3:29

    KULT - Piosenka młodych wioślarzy [OFFICIAL VIDEO]
    Kup winyl: | Kup w iTunes:

    TEKST UTWORU:
    Ja widziałem, tak wielu trzymało się za ręce
    Mówią, jeśli się zgodzimy, ty możesz zostać tu
    Tylko jeden z nas może tu zostać, to nie będziesz ty
    A ja nie chcę stąd odchodzić, ja nie chcę smucić się

    I widziałem, tak wielu stało wokół drzewa
    Które, które, które, które, które wysokie jak pal
    A ja bardzo, tak, tak bardzo, bardzo chciałbym wiedzieć od ciebie
    Czy muszę stąd odchodzić, czy muszę smucić się

    I widziałem ich pana, stał w środku między nimi
    Mówił, odejdź stąd, ty nie masz, ty nie masz tutaj być
    Tylko jeden z nas może tu zostać, to nie będziesz ty
    A ja nie chcę stąd odchodzić, ja nie chcę smucić się

    I widziałem ich pana, stał w środku między nimi
    Mówił, odejdź stąd, ty nie masz, ty nie masz tutaj być
    Tylko jeden z nas może tu zostać, to nie będziesz ty
    A ja chcę twego końca, ja chcę byś smucił się

    Pozwólcie mi zostać, pozwólcie mi być
    Pozwólcie mi zostać, ja nie chcę, nie chcę, nie chcę
    Odchodzić!


    Fb.me/KULT.KAZIK
    Fb.me/SP.Records.92

    ____
    Bądź na bieżąco, subskrybuj kanał YouTube:

  • KUULT - Wenn du lachst LIVE

    5:54

    Tour 2020:
    17.01.2020 Bremen – Lagerhaus
    18.01.2020 Kiel – Räucherei
    25.01.2020 München – Ampere
    26.01.2020 Frankfurt – Das Bett
    27.02.2020 Bochum – Zeche
    28.02.2020 Köln – Gloria
    29.02.2020 Mönchengladbach – TIG
    01.03.2020 Braunschweig – Westand
    19.03.2020 Osnabrück – Rosenhof
    20.03.2020 Lübeck – Riders Cafe
    27.03.2020 Aschaffenburg – Colossaal
    28.03.2020 Kaiserslautern – Kammgarn
    29.03.2020 Nürnberg – Z-Bau
    03.04.2020 Ingolstadt – Eventhalle
    04.04.2020 Mannheim – Capitol
    05.04.2020 Freiburg – Waldsee
    08.08.2020 Essen – Kuult mitten im Pott

    Tickets unter und eventim




    Album: Mit Worten
    amazon:
    itunes:
    Musik/Text: P. Evers/C. Werner
    2015 - babilon records GmbH

    Kamera: Frank Lothar Lange
    Live in Essen Weststadthalle Februar 2016

  • MTV UNPLUGGED KULT - Mieszkam w Polsce OFFICIAL VIDEO

    5:35

    Kup płytę: | Kup w iTunes:

    Fragment koncertu Kultu, który odbył się w 2010 roku w ramach MTV Unplugged.

    Fb.me/KULT.KAZIK
    Fb.me/SP.Records.92

    ____
    Bądź na bieżąco, subskrybuj kanał YouTube:

  • x
  • Kult - Arahja #polandrock2019

    3:50

    Jeden z najbardziej wyczekiwanych koncertów Pol'and'Rock Festival!. Dziś mamy dla Was pierwszy fragmentu występu kapeli KULT! Posłuchajcie i koniecznie podzielcie się nim ze znajomymi!

    Chcesz wiedzieć więcej? Informacji szukaj tutaj:

    Kręcioła.Tv łapcie nas tu:
    Facebook -
    Instagram -
    IGTV -
    Twitter -

    #polandrock #polandrock2019 #polandrockfestival #25latfestiwalu #polandrocklive

  • KULT - Komu bije dzwon OFFICIAL AUDIO

    3:44

    Kup płytę: | Kup winyl: | Kup w iTunes:
    TEKST UTWORU:

    Znowu dziś widzę zachód słońca
    Znowu udało się doczekać końca
    Mniej szczęścia mieli, ilu ich było
    Wielu, nawet ich nie liczyłem

    Codzienne żniwo swoje zbieram
    Kres podróży każdego dnia
    Być czy mieć? - takie dwa pytania
    Bliżej ku celom posiadania

    Nie mam potrzeby zbyt wiele wiedzieć
    Nie mam potrzeby wiedzieć zbyt wiele
    Gdy wszystko skończy się jak myślałem
    Wsyp mnie do ziemi, stąd przyjechałem

    Bim-bom, bam-bim-bom
    Skąd wiedzieć wszystko, komu bije dzwon
    Bim-bom, bam-bim-bom
    Skąd wiedzieć wszystko, komu bije dzwon
    Bim-bom, bam-bim-bom
    Skąd wiedzieć wszystko, komu bije dzwon
    Bim-bom, bam-bim-bom
    Skąd wiedzieć wszystko, komu bije dzwon

    Więc głowa do góry, gdy dzień wstaje rano
    Od tego są nogi, by łazić na nich
    We dni, czy gorsze, czy lepsze
    Ten jest ostatni, który nie pierwszy

    Brzdęk, pękła czara pełna goryczy
    Rozlanych kropel już nie policzę
    Który dzień będzie ten dzień ostatni
    Byłem czy miałem? - dwie zagadki

    Nie mam potrzeby zbyt wiele wiedzieć
    Nie mam potrzeby wiedzieć zbyt wiele
    Gdy wszystko skończy się jak myślałem
    Wsyp mnie do morza, stąd przyjechałem

    Tak, bim-bom, bam-bim-bom
    Skąd wiedzieć wszystko, komu bije dzwon
    Bim-bom, bam-bim-bom
    Skąd wiedzieć wszystko, komu bije dzwon
    Bim-bom, bam-bim-bim-bim-bom
    Skąd wiedzieć wszystko, komu bije dzwon
    Bim-bom, bam-bim-bom
    Skąd wiedzieć wszystko, komu bije dzwon.


    Fb.me/KULT.KAZIK
    Fb.me/SP.Records.92

    Artist: Kult
    Album: Ostateczny Krach Systemu Korporacji
    Year: 1998
    Label: S.P. Records

  • KULT - Kult 1986 Album Wysoka jakość

    40:56

    Album: Kult
    Rok: 1986
    Audio: ok 1000kbps 16bit FLAC do gównianego formatu na YT
    Piszcie w komentarzach, jeżeli mam wrzucić jakiś utwór w HQ.

    UTWORY:
    1. Wspaniała Nowina 0:00
    2. Zabierz Mu Wszystko 5:16
    3. Krew Boga 8:14
    4. Mędracy 10:57
    5. Religia Welkiego Babilonu 16:01
    6. Posłuchaj, To Do Ciebie 19:48
    7. 1932 - Berlin 22:13
    8. Konsument 25:16
    9. Odnawianie Restauracji 28:19
    10. Udana Transakcja 29:22
    11. O Ani 33:56
    12. Dom Wschodzącego Słońca 37:02

  • KULT - Do Ani OFFICIAL AUDIO

    4:12

    ???? Posłuchaj na Spotify -

    Kup płytę: | Kup w iTunes:

    TEKST UTWORU:
    Ja czekam trzeci dzień, patrzę na drzwi
    Czy przyjdzie ktoś od Ciebie, czy przyjdziesz Ty
    Czy wiesz, że Twoje oczy spalają mnie jak ogień
    Gdy patrzę w Twoje oczy zaczyna się dzień

    Tak bardzo, bardzo kocham Cię
    Tak bardzo potrzebuję Cię
    Tak bardzo, bardzo kocham Cię
    Tak bardzo potrzebuję Cię
    Tak bardzo, bardzo, bardzo kocham Cię
    Tak bardzo potrzebuję Cię
    Tak bardzo, bardzo kocham Cię
    Tak bardzo potrzebuję...

    Ja czekam czwarty dzień, patrzę na drzwi
    Czy przyjdzie ktoś od Ciebie, czy przyjdziesz Ty
    Czy wiesz, że gdy odjeżdżam, umieram dziewięć razy
    Umieram stojąc w oknie na korytarzu

    Tak bardzo, bardzo kocham Cię
    Tak bardzo potrzebuję Cię
    Tak bardzo, bardzo kocham Cię
    Tak bardzo potrzebuję

    Ja czekam trzeci dzień, patrzę na drzwi
    Czy przyjdzie ktoś od Ciebie, czy przyjdziesz Ty
    Czy wiesz, że Twoje oczy spalają mnie jak ogień
    Gdy patrzę w Twoje oczy zaczyna się dzień
    Ja czekam czwarty dzień, patrzę na drzwi
    Czy przyjdzie ktoś od Ciebie, czy przyjdziesz Ty
    Czy wiesz, że gdy odjeżdżam, umieram dziewięć razy
    Umieram stojąc w okno na korytarzu

    Tak bardzo, bardzo kocham Cię
    Tak bardzo potrzebuję Cię
    Tak bardzo, bardzo kocham Cię
    Tak bardzo potrzebuję...
    To przecież wiesz!


    Fb.me/KULT.KAZIK
    Fb.me/SP.Records.92

    Artist: Kult
    Album: Posłuchaj to do Ciebie
    Year: 1987
    Label: S.P. Records

    ____
    Bądź na bieżąco, subskrybuj kanał YouTube:

  • Kuult - Das mit uns

    3:11

    Tour 2020:
    17.01.2020 Bremen – Lagerhaus
    18.01.2020 Kiel – Räucherei
    25.01.2020 München – Ampere
    26.01.2020 Frankfurt – Das Bett
    27.02.2020 Bochum – Zeche
    28.02.2020 Köln – Gloria
    29.02.2020 Mönchengladbach – TIG
    01.03.2020 Braunschweig – Westand
    19.03.2020 Osnabrück – Rosenhof
    20.03.2020 Lübeck – Riders Cafe
    27.03.2020 Aschaffenburg – Colossaal
    28.03.2020 Kaiserslautern – Kammgarn
    29.03.2020 Nürnberg – Z-Bau
    03.04.2020 Ingolstadt – Eventhalle
    04.04.2020 Mannheim – Capitol
    05.04.2020 Freiburg – Waldsee
    08.08.2020 Essen – Kuult mitten im Pott

    Das mit uns - VÖ: 14.6.2019:


    Regie/Kamera/Schnitt: Kayef
    Regie-Assistent/Drohne: Vincent Franken
    -
    Musik/Text: C.Werner/P.Evers
    babilon records GmbH 2019

  • KULT - Wódka OFFICIAL AUDIO

    5:07

    ???? Posłuchaj na Spotify -

    Kup płytę: | Kup w iTunes:

    TEKST UTWORU:
    Zbudowali fabryki, opracowali maszyny
    Produkują wódkę, tak dużo, dużo wódki
    Bo im tylko, tylko o to chodzi, abyś sam sobie szkodził
    Abyś sam nie mógł myśleć, abyś sam nie mógł chodzić

    Ustawili kominy, zbudowali drabiny
    To już wszystko pracuje, pracuje i truje
    Bo im tylko, tylko o to chodzi, abyś sam sobie szkodził
    Abyś sam nie mógł myśleć, abyś sam nie mógł chodzić

    Jeszcze dymią kominy, produkują spaliny
    Produkują wódkę, tak dużo, dużo wódki
    Bo im tylko, tylko o to chodzi, abyś sam sobie szkodził
    Abyś sam nie mógł myśleć, abyś sam nie mógł chodzić


    Fb.me/KULT.KAZIK
    Fb.me/SP.Records.92

    Artist: Kult
    Album: Salon Recreativo
    Year: 2001
    Label: S.P. Records

    ____
    Bądź na bieżąco, subskrybuj kanał YouTube:

  • KULT - Królowa życia OFFICIAL AUDIO

    5:01

    ???? Posłuchaj na Spotify -

    Kup płytę: | Kup winyl: | Kup w iTunes:

    TEKST UTWORU:
    Niebieskie dżinsy i słomiane kapelusze
    Wodospad słońca, chmur poduchy, złoto pól
    Codziennie plecak pełen całkiem nowych wzruszeń
    Królowa życia i król
    Na taflach jezior trzepotanie białych żagli
    Śnieg zimą w górach, latem lepsza morska sól
    Czy dzień, czy noc nic oprócz pragnień ich nie nagli
    Królowa życia i król
    Dla zdrowia czasem spleen
    Patykiem pisanych win
    Odtrącaj szyjke i skool

    Królowa życia
    Królowa życia
    Królowa życia i król

    Zwycięstwa pierwsze i przegranych pierwsza gorycz
    Motanie spraw jak rajdy bilardowych kul
    Co raz mądrzejsze życia podłapują wzory
    Królowa życia i król
    Tych najtrudniejszych w życiu rozmów ostre słowa
    Jakoś to załatw dla higieny weźmy ślub
    Choć trochę głupio było, trudno dopasować
    Królowa życia i trup
    Na szczęście brak pamięci
    Jakoś tam trzeba kręcić
    Po prostu we mnie się wtul

    Królowa życia
    Królowa życia
    Królowa życia i król

    Pofartowało się zupełnie niesłychanie
    Gablota mota na opony wstęgę szos
    I skórą kurtek świecą w środku jak marsjanie
    Królowa życia i boss
    Jak człowiek wygra to dopiero ma coś z życia
    Naprawdę czuje jak wariuje w żyłach krew
    Układy takie, że no wprost nie do odbicia
    Królowa życia i szef
    To już napewno góra
    I farty i kultura

    Nigdy nie wypadną z ról

    Królowa życia
    Królowa życia
    Królowa życia i król

    A potem taki czas, że wszystko jest już śliczne
    I co raz mniej codzień zwyczajnych spraw, cest brulle
    Więc admiruje cię, bo to takie romantyczne
    Królowa życia i król
    Co raz mniej jawy, co raz więcej alkoholi
    Oh, Barleycorn, powieki oczom duszy stul
    Oboje wiemy jak samotność nocą boli
    Królowa życia i król
    Wódeczka raz, bo świta
    Pod czaszką kac zgrzyta
    Wszystko załatwi ten ból

    Królowa życia
    Królowa życia
    Królowa życia i król.


    Fb.me/KULT.KAZIK
    Fb.me/SP.Records.92

    Artist: Kult
    Album: Tata Kazika
    Year: 1993
    Label: S.P. Records

    ____
    Bądź na bieżąco, subskrybuj kanał YouTube:

  • KULT - Nie Dorosłem do swych lat OFFICIAL AUDIO

    5:41

    KULT - Nie Dorosłem do swych lat [OFFICIAL AUDIO]

    Kup płytę: | Kup winyl: | Kup w iTunes:
    TEKST UTWORU:
    Nie dorosłem do swych lat
    Masz mnie za nic, dobrześ zgadł
    Jak tak można? - pytam was
    Tyle lat marnować czas
    Nauczyłem w życiu się
    Paru rzeczy - wszystkich źle
    Ale moją dróżką idź
    Gdy się już nie daje żyć

    La, la, la, la - wszystko prostsze, gdy się śpiewa i gra
    La, la, la, la - gdy po szklance koniak spływa jak łza
    Gdy toczy noc wszystkich godzin ciemnych zdrady i zła
    A w sercu już zamiast krwi tylko popioły i kurz,
    tylko popioły i kurz
    La, la, la, la, - wszystko prostsze, gdy się śpiewa i gra
    La, la, la, la - gdy po szklance koniak płynie jak łza
    Gdy toczy noc wszystkich godzin ciemnych zdrady i zło
    I kiedy dłoń ściska szkło, w którym przez płyn błyska dno

    Inni zawsze wiedzą, co
    Jak, dlaczego, gdzie i kto?
    Komu wziąć, a komu dać
    A ja nigdy, kurwa mać
    A już nie daj Boże, gdy
    Jakaś się spodoba mi
    Zamiast brać bez zbędnych słów
    Plączę i się kończę znów

    La, la, la, la - wszystko prostsze, gdy się śpiewa i gra
    La, la, la, la - coż, że wszyscy są mądrzejsi niż ja
    Mieć, co się chce, można tylko, kiedy przegra się grę
    A w sercu już zamiast krwi popioły tylko i kurz,
    tylko popioły i kurz
    La, la, la, la - wszystko prostsze kiedy ciebie się ma
    La, la, la, la - po kieliszku koniak płynie jak łza
    Utopi noc naszych godzin zimnych zdrady i zło
    Bądź ze mną, bo w mgle lat zginie nam la, la - słuchaj to.


    Fb.me/KULT.KAZIK
    Fb.me/SP.Records.92

    Artist: Kult
    Album: Tata 2
    Year: 1996
    Label: S.P. Records

  • KULT - Prosto OFFICIAL VIDEO

    4:43

    ???? Posłuchaj na Spotify -

    Scenariusz, reżyseria: Janek Pietrzak z Janek Gierach.

    .Kup płytę: | Kup singiel: | Kup winyl: | Kup w iTunes:
    TEKST UTWORU:
    Wylewam swój gniew na wasze porachunki
    Z jednej babki jesteście wnuki
    Nienawidzę was z obu stron
    Psie syny za wasze występki, za wasze winy
    Jestem Kazik co po ulicach łazi
    I nie wiem czy jestem w stanie was obrazić
    Bardziej niż sami się obrażacie
    To koniec jest układów, czas na zacier!

    Idę prosto, nie biorę jeńców żadnych /x3
    Idę prosto, dopóki nie padnę
    Idę prosto, nie biorę jeńców żadnych /x3
    Idę prosto, dopóki nie padnę

    Rankiem gdy wypadło mi oko z głowy
    A nie stać mnie na oko nowe
    Okradacie ten kraj bez żadnego pojęcia
    Stoję przed klawiszem do zdjęcia.
    Nie należę do mafii, nie należę do sekty
    Nagrywam w studio u Adasia Elektry
    Czy muzyka ma moc, tego nie wiem wcale
    Spie***lać tępi mądrale!

    Idę prosto, nie biorę jeńców żadnych
    Idę prosto, dopóki sam nie padnę
    Idę prosto, to jest powód do troski
    Idę prosto, mam w d**ie obie wasze Polski
    Idę prosto, nie zbaczam ni w lewo ni w prawo
    Idę prosto, to dawno już nie jest zabawą
    Idę prosto, nie biorę jeńców żadnych
    Idę prosto, dopóki nie padnę


    Fb.me/KULT.KAZIK
    Fb.me/SP.Records.92


    W klipie wykorzystano sceny nakręcone podczas Cieszanów Rock Festiwal 2013.


    Bardzo dziękujemy:
    Piętce, Mirce, Jankowi Guzikowi, Jankowi Tarnowskiemu, Adamowi Starzeńskiemu, Rafałowi Hornbergerowi ( przepraszamy za Peugota), Hubertowi Wilczewskiemu, Arkowi Szymańskiemu, Sławkowi Pietrzakowi, Gosi i Marcinowi z SP (przepraszamy za nerwy całą załogę SP), Jarkowi Wygodzie, Kaziowi i Karolinie Staszewskim oraz zespołowi KULT!
    Specjalne podziękowania dla: Andrzeja Mazura, Mateusza Gdowskiego i Radosława Sidwy oraz firmy Blifinger Infrastructure S.A.
    Bez Was klip by nie powstał.

    ____
    Bądź na bieżąco, subskrybuj kanał YouTube:

  • KULT. Akustik 2020 Koncert ® Unplugged

    2:22:41

    Uratuj Janusza!



    Trasa Akustik (Unplugged).
    7 marca 2020 r. Wytwórnia. Łódź.

    Skład zespołu:
    Kazik Staszewski - wokal
    Piotr Morawiec - gitara
    Ireneusz Wereński - bas
    Tomasz Goehs - perkusja
    Wojciech Jabłoński - gitara
    Janusz Zdunek - trąbka
    Tomasz Glazik - saksofon
    Jarosław Ważny - puzon
    + Dr Yry
    + Janusz
    + Zacier

    # Setlista:

    01. Kult.
    02. Dziewczyna się bała pogrzebów.
    03. Arahja.
    04. Bomba na parlament.
    05. Piotr Pielgrzym.
    06. Keszitsen kepet onmagarol.
    07. Śmierć poety (Dr Yry) (słowa: K. I. Gałczyński).
    08. Moherowy ninja (Dr Yry + Kazik).
    09. Codziennie wolna sobota (Dr Yry) (słowa: Kazimierz Grześkowiak).
    10. Ty albo żadna.
    11. Prosto.
    12. Park 23.
    13. Jeśli zechcesz odejść – odejdź.
    14. Idź przodem.
    15. Zabierz mu wszystko (Janusz).
    16. Nie poddawaj się (Janusz).
    17. Głowa do góry (Janusz + Kazik).
    18. Inżynierowie z Petrobudowy.
    19. Madryt.
    20. Generał Ferreira.
    21. Krótkie kazanie na temat jazdy na maxa.
    22. Ręce do góry.
    23. Samochodem terenowym do przedszkola (Zacier).
    24. Pakistańska dziewczyno (Zacier).
    25. Gdy nie ma dzieci (Zacier + Kazik).
    26. Wódka.
    27. Brooklyńska Rada Żydów.
    28. Hej, czy nie wiecie.
    29. Celina.
    30. Polska.
    31. Baranek.
    32. Debata polityczna (Dr Yry).
    33. Grupa Paryska.
    34. Krew Boga.
    35. Zaraza (Kazik + Dr Yry).
    36. Sowieci.

    Time: 2.22.40

  • KULT - Zaraza Akustik

    5:49

    Uratuj Janusza!



    Trasa Akustik (Unplugged).
    7 marca 2020 r. Wytwórnia. Łódź.
    ZARAZA (LP Oddalenie 1995 r.)

    Niosę torby do domu, nie przeszkadzam nikomu
    Nie chcę się narażać. W mieście zaraza.

    Lekarze się zjechali, księża porozgrzeszali
    Napawa ich odrazą. W mieście zaraza

    Burmistrz jest z ZChN-u, za komuny w więzieniu
    A nie chce się narażać. W mieście zaraza.

    Wszyscy duzi i mali razem zachorowali
    Makabra w szpitalach. Zaraza się nie oddala

    Wojewoda komunista trzymał z bankami blisko
    Lecz pomogło niewiele. Zaraził się w niedzielę.

    Szef gangsterów z przedmieścia zastrzelił dziada teścia
    A już dziś trzymał gardła. Zaraza dopadła.

    Biegną jak otępiali. Złodziei powypuszczali.
    Całego więzienia straże zjadła zaraza.

    Przedsiębiorca z Berlina chciał się wykupić, otrzymać
    Miejsce dla zdrowych. Smutna zaraza nieprzekupna

    Wszyscy duzi i mali razem zachorowali
    Makabra w szpitalach. Zaraza się nie oddala

    Na boku kompan z młotem chce uciec samolotem
    Niewielu to zatrważa. W mieście zaraza

    Złożyli tu swoje kości, niesmotria klasa możności
    Nie będę się powtarzać. W mieście zaraza

    Wszyscy duzi i mali razem zachorowali
    Makabra w szpitalach. Zaraza się nie oddala

  • x
  • KULT - Posłuchaj to do Ciebie OFFICIAL AUDIO

    2:25

    KULT - Posłuchaj to do Ciebie [OFFICIAL AUDIO]

    Kup płytę: | Kup w iTunes:
    TEKST UTWORU:
    Posłuchaj, to do ciebie, opowiem ci o tobie i o mnie
    Prowadziłeś mnie za rękę długimi korytarzami
    Kiedy jeszcze nie wiedziałem
    Przed jakimi zatrzymam się drzwiami

    Słuchałem cię uważnie
    Mówiłeś rzeczy ważne
    Mówiłeś rzeczy ważne
    Mówiłeś rzeczy ważne

    Więc dlaczego teraz godzinami
    Katujesz mnie swoimi filozofiami?
    Więc dlaczego teraz godzinami
    Katujesz mnie swoimi filozofiami?

    I pastwisz się nad obrusem
    Twój oddech przesiąknięty spirytusem
    I pastwisz się, pastwisz się nad obrusem
    Twój oddech przesiąknięty spirytusem

    I mówisz mi, mówisz mi o podziemiu
    Że raz ufasz, raz nie ufasz jemu
    I mówisz mi, mówisz mi o podziemiu
    Że raz ufasz, raz nie ufasz jemu

    I dlaczego, dlaczego mówisz o kobiecie
    Jak o suce, jak o worku na śmieci?
    Dlaczego, dlaczego mówisz o kobiecie
    Jak o suce, jak o worku na śmieci?

    Dlaczego, dlaczego się tak zmieniłeś?
    Czemu, czemu, czemu się oddaliłeś?
    Dlaczego, dlaczego się tak zmieniłeś?
    Czemu, czemu, czemu się oddaliłeś?

    Czy słyszałeś, to było do ciebie
    Powiedziałem ci o tobie i o mnie
    Czy słyszałeś, to było do ciebie
    Powiedziałem ci o tobie i o mnie


    Fb.me/KULT.KAZIK
    Fb.me/SP.Records.92

    Artist: Kult
    Album: Your Eyes
    Year: 1991
    Label: S.P. Records

  • KULT. Spodek 2018. Koncert ®

    2:48:01


    Trasa pomarańczowa (październikowa).
    3 listopada 2018 r. Spodek. Katowice.

    Skład zespołu:
    Kazik Staszewski - wokal
    Janusz Grudziński - klawisze
    Piotr Morawiec - gitara
    Ireneusz Wereński - bas
    Tomasz Goehs - perkusja
    Wojciech Jabłoński - gitara
    Janusz Zdunek - trąbka
    Tomasz Glazik - saksofon
    Jarosław Ważny - puzon

    # Setlista:

    00. Intro.
    01. Komu bije dzwon.
    02. Jeśli będziesz tam.
    03. Prosto.
    04. Czterej głupcy.
    05. Patrz!
    06. Niejeden.
    07. Kocham cię, a miłością swoją.
    08. Arahja.
    **. Dedykacje.
    09. Pasażer (słowa: Iggy Pop, muzyka: Ricky Gardiner).
    10. Park 23.
    11. Gdy nie ma dzieci.
    12. Dziewczyna bez zęba na przedzie.
    13. Kołysanka stalinowska.
    14. Nowe tempa.
    15. Do Ani.
    16. Marianna.
    17. Generał Ferreira / Rząd oficjalny (Janusz Staszewski).
    18. Czarne słońca.
    19. Odnawianie restauracji.
    20. Babilon.
    21. Madryt.
    22. Ręce do góry.
    23. Maria ma syna.
    24. Brooklyńska Rada Żydów.
    25. Baranek.
    26. Wstyd.
    27. Lewe lewe loff.
    28. Kurwy wędrowniczki.
    29. Dwururka.
    30. Celina.
    31. Wódka.
    32. Hej, czy nie wiecie.

    **. Do wspólnego zdjęcia wystąp!

    Encore:
    33. Polska.
    34. Konsument.
    35. Po co wolność.
    36. Krew Boga.
    37. Totalna stabilizacja (Gruda & Guma).
    38. Sowieci.

    Time: 02:48:01

  • KULT - Gdy nie ma dzieci OFFICIAL VIDEO

    3:13

    Scenariusz: Alex Kłoś, Sławek Pietrzak, Mateusz Szlachtycz
    Reżyseria: Mateusz Szlachtycz
    Zdjęcia: Mateusz Szlachtycz


    ???? Posłuchaj na Spotify -
    Kup płytę:

    Artysta: Kult
    Album: Ostateczny krach systemu korporacji
    Muzyka: Kazimierz Staszewski, Janusz Grudziński, Krzysztof Banasik, Ireneusz Wereński, Andrzej Szymańczak
    Tekst: Kazimierz Staszewski
    Produkcja: S.P. Records
    Wytwórnia: S.P. Records
    Rok: 1998

    TEKST UTWORU:
    Jedna flaszka, druga flaszka i też trzecia, kurde bele, leci
    Dom stoi zupełnie pusty nocą kurzą się dookoła rupiecie
    Wracamy chwiejnym krokiem po okrążeniu nad ranem
    Po schodach na piechotę raczej rady nie damy

    Wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni
    Gdy nie ma dzieci w domu - to jesteśmy niegrzeczni
    Wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni
    Gdy nie ma w domu dzieci - to jesteśmy niegrzeczni

    Trasa bardzo dobrze znana od jednego baru do baru
    Poznaje się tych albo owych i mamy troszeczkę kataru*
    Jeśli wiesz o czym ja mówię. Natomiast zupełnym rankiem
    Wychylam patrząc tępo ostatnią bez gazu szklankę, he

    Wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni
    Gdy nie ma w domu dzieci, to jesteśmy niegrzeczni
    Wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni
    Gdy nie ma w domu dzieci - to jesteśmy niegrzeczni

    Jeszcze kilka dni i nocy, i wszystko wróci do normy
    Będziemy zorganizowani i poważni, uczesani i przezorni
    Jednak jeszcze dzisiaj i jutro, pojutrze i popojutrze
    Pozwól nocy kochana, życiu nosa utrzeć

    Wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni
    Gdy nie ma w domu dzieci - to jesteśmy niegrzeczni
    Wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni
    Gdy nie ma w domu dzieci - to jesteśmy niegrzeczni

    Tak, wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni
    Gdy nie ma w domu dzieci - to jesteśmy niegrzeczni
    Wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni
    Gdy nie ma w domu dzieci - to jesteśmy niegrzeczni.

    Fb.me/KULT.KAZIK
    Fb.me/SP.Records.92
    ____
    Bądź na bieżąco, subskrybuj kanał YouTube:

  • KULT - Jeśli zechcesz odejść - odejdź OFFICIAL VIDEO

    4:15

    ???? Posłuchaj na Spotify -

    Kup płytę: | Kup w iTunes:

    TEKST UTWORU:
    Znowu dom pusty dziś nocą
    Cisza aż grzmi
    Świec płomienie próżno się
    Złocą, nie skrzypną drzwi
    Milczeć będzie moja gitara
    Słychać będzie bicie zegara
    Ja zrozumieć wszystko się staram
    Mówiłem Ci

    Jeśli zechcesz odejść - odejdź
    Jeśli zechcesz - wróć
    Nic się przecież w nas
    Nie zmieni przez te dni
    Wciąż tak samo serca będzie
    Czas tęsknotą truć
    Świat jak był zostanie zły

    Choć do dziś żar rąk splecionych
    Czuje każdy nerw
    Choć w pamięci pięknych wspomnień moc
    Nie umkniemy samotności co nas żre jak czerw
    Odkąd spadła na nas w tamtą noc

    Jeśli zechcesz wrócić - wracaj
    Jeśli odejść - idź
    To nieważne z kim
    I wszystko jedno gdzie
    Już na zawsze tamto będzie
    W sercach nam się tlić
    Jak neonowy szyld
    Gdzie jesteś?

    Choć do dziś żar rąk splecionych
    Czuje każdy nerw
    Choć w pamięci pięknych wspomnień moc
    Nie umkniemy samotności co nas żre jak czerw
    Odkąd spadła na nas w tamtą noc

    Więc jeśli zechcesz wrócić - wracaj
    Jeśli odejść - idź
    To nieważne z kim
    I wszystko jedno gdzie
    Już na zawsze tamto będzie
    W sercach nam się tlić
    Jak neonowy szyld
    Gdzie jesteś?
    Już na zawsze tamto będzie
    W sercach nam się tlić
    Jak neonowy szyld
    Gdzie jesteś?


    Fb.me/KULT.KAZIK
    Fb.me/SP.Records.92

    Scenariusz i reżyseria: Łukasz Jankowski
    ____
    Bądź na bieżąco, subskrybuj kanał YouTube:

  • KULT - Do Ani OFFICIAL AUDIO

    5:10

    KULT - Do Ani [OFFICIAL AUDIO]

    Kup płytę: | Kup w iTunes:
    TEKST UTWORU:
    Ja czekam trzeci dzień, patrzę na drzwi
    Czy przyjdzie ktoś od Ciebie, czy przyjdziesz Ty
    Czy wiesz, że Twoje oczy spalają mnie jak ogień
    Gdy patrzę w Twoje oczy zaczyna się dzień

    Tak bardzo, bardzo kocham Cię
    Tak bardzo potrzebuję Cię
    Tak bardzo, bardzo kocham Cię
    Tak bardzo potrzebuję Cię
    Tak bardzo, bardzo, bardzo kocham Cię
    Tak bardzo potrzebuję Cię
    Tak bardzo, bardzo kocham Cię
    Tak bardzo potrzebuję...

    Ja czekam czwarty dzień, patrzę na drzwi
    Czy przyjdzie ktoś od Ciebie, czy przyjdziesz Ty
    Czy wiesz, że gdy odjeżdżam, umieram dziewięć razy
    Umieram stojąc w oknie na korytarzu

    Tak bardzo, bardzo kocham Cię
    Tak bardzo potrzebuję Cię
    Tak bardzo, bardzo kocham Cię
    Tak bardzo potrzebuję

    Ja czekam trzeci dzień, patrzę na drzwi
    Czy przyjdzie ktoś od Ciebie, czy przyjdziesz Ty
    Czy wiesz, że Twoje oczy spalają mnie jak ogień
    Gdy patrzę w Twoje oczy zaczyna się dzień
    Ja czekam czwarty dzień, patrzę na drzwi
    Czy przyjdzie ktoś od Ciebie, czy przyjdziesz Ty
    Czy wiesz, że gdy odjeżdżam, umieram dziewięć razy
    Umieram stojąc w okno na korytarzu

    Tak bardzo, bardzo kocham Cię
    Tak bardzo potrzebuję Cię
    Tak bardzo, bardzo kocham Cię
    Tak bardzo potrzebuję...
    To przecież wiesz!


    Fb.me/KULT.KAZIK
    Fb.me/SP.Records.92

    Artist: Kult
    Album: Spokojnie
    Year: 1988
    Label: S.P. Records

  • KULT - Krew Boga OFFICIAL AUDIO

    4:08

    ???? Posłuchaj na Spotify -

    Kup płytę: | Kup w iTunes:

    TEKST UTWORU:
    Wszystko wydaje się takie samo
    A jednak inne jest wszystko
    Ja dalej widzę krew Boga
    Za wasz czyn spotka was kara sroga

    Ja jednak widzę krew Boga
    Ja ciągle widzę krew Boga
    Ja dalej widzę krew Boga
    Ja ciągle widzę krew Boga

    Obejrzyjcie swe dłonie i twarze
    Są czerwone od Boga krwi
    Zastanówcie się, co zrobiliście
    Czy naprawdę Go zabiliście

    Ja jednak widzę krew Boga
    Ja ciągle widzę krew Boga
    Ja dalej widzę krew Boga
    Ja ciągle widzę krew Boga


    Fb.me/KULT.KAZIK
    Fb.me/SP.Records.92

    Artist: Kult
    Album: Kult
    Year: 1986
    Label: S.P. Records

    ____
    Bądź na bieżąco, subskrybuj kanał YouTube:

  • KULT - Posłuchaj to do Ciebie OFFICIAL AUDIO

    2:26

    Kup płytę: | Kup w iTunes:

    TEKST UTWORU:
    Posłuchaj, to do ciebie, opowiem ci o tobie i o mnie
    Prowadziłeś mnie za rękę długimi korytarzami
    Kiedy jeszcze nie wiedziałem
    Przed jakimi zatrzymam się drzwiami

    Słuchałem cię uważnie
    Mówiłeś rzeczy ważne
    Mówiłeś rzeczy ważne
    Mówiłeś rzeczy ważne

    Więc dlaczego teraz godzinami
    Katujesz mnie swoimi filozofiami?
    Więc dlaczego teraz godzinami
    Katujesz mnie swoimi filozofiami?

    I pastwisz się nad obrusem
    Twój oddech przesiąknięty spirytusem
    I pastwisz się, pastwisz się nad obrusem
    Twój oddech przesiąknięty spirytusem

    I mówisz mi, mówisz mi o podziemiu
    Że raz ufasz, raz nie ufasz jemu
    I mówisz mi, mówisz mi o podziemiu
    Że raz ufasz, raz nie ufasz jemu

    I dlaczego, dlaczego mówisz o kobiecie
    Jak o suce, jak o worku na śmieci?
    Dlaczego, dlaczego mówisz o kobiecie
    Jak o suce, jak o worku na śmieci?

    Dlaczego, dlaczego się tak zmieniłeś?
    Czemu, czemu, czemu się oddaliłeś?
    Dlaczego, dlaczego się tak zmieniłeś?
    Czemu, czemu, czemu się oddaliłeś?

    Czy słyszałeś, to było do ciebie
    Powiedziałem ci o tobie i o mnie
    Czy słyszałeś, to było do ciebie
    Powiedziałem ci o tobie i o mnie


    Fb.me/KULT.KAZIK
    Fb.me/SP.Records.92

    Artist: Kult
    Album: Kult
    Year: 1986
    Label: S.P. Records
    ____
    Bądź na bieżąco, subskrybuj kanał YouTube:

  • KULT - Wstyd OFFICIAL 360° VIDEO

    4:25

    Reżyseria, scenariusz : Sławek Pietrzak
    ???? Posłuchaj na Spotify -
    KUP PŁYTĘ CD:
    KUP CD SUPLEMENT:

    Pomysłodawcy: Wojtek Jabłoński, Janek Pietrzak, Sławek Pietrzak
    BLUZY WSTYD:
    KOSZULKI WSTYD:
    ____
    Album dostępny w serwisach cyfrowych:


    iTunes
    Apple Music
    Tidal
    Wimp
    Spotify
    Deezer
    Google Play
    Muzodajnia
    PlayTheMusic
    Muzyka T-Mobile
    Muzyka Tu i Tam
    Akazoo
    Empik.com


    Zalecamy oglądanie w przeglądarce Google Chrome.

    Zdjęcia, edycja wideo: Radosław Piotrowski, Pano 360°
    Jazda kamerowa: Radomir Rytych, wynajemkranu.pl
    Światło: GP Light
    Przestrzeń: Studio Qbek
    Kierownik planu: Arek Szymański
    Produkcja: Ewelina Szczepanik, Sylwia Gorlas

    Muzyka: Tomasz Glazik, Kazimierz Staszewski
    Słowa: Kazimierz Staszewski

    Leci wiadomość po Internecie
    Dopiero jutro będzie w gazecie
    Z tej perspektywy widać dokładnie
    Stan ziemi na dnie
    Hańbą oglądać igrzyska Gazpromu,
    Który na wschodzie gdzieś po kryjomu
    Ludzi zabija za cenę gazu
    Raz powolutku a raz od razu

    Hańbą udawać jest nieść demokracje
    Która dla ropy stanowi racje
    Tyle pieniędzy brudnych pod stołem
    Ty takiej hańby jesteś sponsorem
    Niemniej gdy czytam o tym od lat
    Na tym oparty właściwie jest świat
    Leci wiadomość po Internecie
    I od razu wiecie

    Wstyd, wstyd, wstyd,
    Wstyd, wstyd
    Hańba, wstyd
    Wstyd, wstyd, wstyd
    Hańba i wstyd

    Kontrolowany przez siec światową
    Wiedzę od razu zdobywam nową
    Czy stać nas jeszcze na opamiętanie
    Czy już tak zostanie
    Hańba na zawsze hańbą zostanie
    Niewielu tylko słyszy wołanie
    Nie wielu jeszcze tylko coś widzi
    Nikt się nie wstydzi

    Wstyd, wstyd, wstyd,
    Wstyd, wstyd
    Hańba, wstyd
    Wstyd, wstyd, wstyd
    Hańba i wstyd x2

    ____
    Bądź na bieżąco, subskrybuj kanał YouTube:

  • KULT - 6 lat później OFFICIAL AUDIO

    6:11

    ???? Posłuchaj na Spotify -

    Kup płytę: | Kup w iTunes:


    TEKST UTWORU:
    Słońce już zaszło, jest wieczór na niebie e,G
    Odprowadzam teraz do domu Ciebie G,D
    Lecz zanim zaczniesz myśleć o tym, co się stało
    Proszę Cię, spotkajmy się rano
    Już od tylu lat patrzę w Twoje oczy
    Ty wiesz, że mnie niczym nie zaskoczysz
    Nie ma powodu do zazdrości
    Czasem chciałbym nie mieć litości

    Dla Ciebie
    O tym ja mówić chcę
    Długo i głośno

    Dla Ciebie
    O tym ja mówić chcę
    Długo i głośno

    Ważny czuję się, gdy obejmę Cię ramieniem
    Nie jesteśmy w niebie, chodzimy po ziemi
    To wszystko, co stało się przez ten czas
    Jest w Tobie i we mnie, zostało w nas
    I czasem gdy się budzę i mogę być zły
    Ale to nie zmienia niczego, a Ty
    Możesz poczuć czasem brak mojej solidności
    Lecz zrozum, nie ma wolności bez miłości

    Dla Ciebie
    O tym ja mówić chcę
    Długo i głośno

    Dla Ciebie
    O tym ja mówić chcę
    Długo i głośno

    Nowy dzień się zaczyna i słońce wschodzi
    Uważajmy, by się nie rozłączyć
    I nowe rzeczy w sobie teraz odkrywamy
    To nieprawda, że do końca się znamy
    Czasem bardzo niewiele czasu jest potrzeba
    By zburzyć wszystko i wszystko pogrzebać
    Zrozumieć trzeba, jak groźne są pozory
    Przecież nie ma miłości bez pokory

    Dla Ciebie
    O tym ja mówić chcę
    Długo i głośno

    Dla Ciebie
    O tym ja mówić chcę
    Długo i głośno

    Księżyc zachodzi, nowy dzień się przebudzi
    Zimnica może w każdym coś ostudzić
    Pomyślmy, jak wiele trzeba mądrości
    By stopić się w jedności
    Już od tylu lat patrzę w Twoje oczy
    Czy myślisz jednak, że mnie czymś zaskoczysz
    I złe dni bywają w bezmyślnej złości
    Czasem jesteśmy bez litości

    (x5) Dla siebie
    O tym ja mówić ci chcę
    Długo i głośno


    Fb.me/KULT.KAZIK
    Fb.me/SP.Records.92

    Artist: Kult
    Album: Your Eyes
    Year: 1991
    Label: S.P. Records
    ____
    Bądź na bieżąco, subskrybuj kanał YouTube:

  • KULT - Kochaj mnie a będę twoją OFFICIAL AUDIO

    3:51

    KULT - Kochaj mnie a będę twoją [OFFICIAL AUDIO]

    Kup płytę: | Kup winyl: | Kup w iTunes:
    TEKST UTWORU:
    Na statku gdzieś w kotłowni, tam, gdzie palacze są
    Na tle płonących głowni sylwetki czarne drżą
    Wulgarną nucąc śpiewkę miotają słowa krewkie
    I na portową dziewkę czekają wszyscy wraz
    Z pokładu marynarze dziś mają wolną noc
    A w tym piekielnym żarze łeb pada niby kloc
    Hej chłopcy, ja wam radzę - zetrzyjcie z gęby sadzę
    Za chwilę przyprowadzę tę, co zabawi nas
    Już na schodach widać jej nogi
    Mocne wino szykujcie i trzos
    Już za chwilę dotknie podłogi
    I z oddali dobiegnie jej głos

    Kochaj mnie, a będę twoją
    Całuj mnie i mocno tul
    Niechaj dziś pocałunki twe ukoją
    Beznadziejną tęsknotę moich ust
    Kochaj mnie, a będę twoją
    Nie chcę nic prócz słodkich warg
    Niech pocałunki twe tej nocy mnie ukoją
    Zanim ciało znów oddasz na targ

    Z pokładu marynarze dziś mają wolną noc
    A w tym piekielnym żarze łeb ciąży niby kloc
    Hej chłopcy, ja wam radzę - zetrzyjcie z gęby sadzę
    Za chwilę przyprowadzę tę, co zabawi nas
    Niby kotłów wielkie ognisko
    Płoną twarze i oczy ich grzmią
    Pójdźmy tobie przyjrzeć się blisko
    Kiedy śpiewasz piosenkę tą

    Kochaj mnie, a będę twoją
    Całuj mnie i mocno tul
    Niechaj dziś pocałunki twe ukoją
    Beznadziejną tęsknotę moich ust
    Kochaj mnie, a będę twoją
    Nie chcę nic prócz słodkich warg
    Niech pocałunki twe tej nocy mnie ukoją
    Zanim ciało znów oddasz na targ.


    Fb.me/KULT.KAZIK
    Fb.me/SP.Records.92

    Artist: Kult
    Album: Tata 2
    Year: 1996
    Label: S.P. Records

  • KULT - Czarne słońca OFFICIAL AUDIO

    4:42

    KULT - Czarne słońca [OFFICIAL AUDIO]

    Kup płytę: | Kup w iTunes:

    TEKST UTWORU:
    Kończy się tydzień, nie ma nadziei
    Że następny coś jeszcze zmieni
    Złość jest niedobra gdy z tobą stoję
    Gdy ciebię widzę, gdy ciebie czuję
    Kończy się rok i słuchaj słowa
    By zacząć to wszystko od nowa
    Obejrzyj to sobie, sam sobie odpowiedz

    Sam sobie odpowiedz...

    I czy tego chcesz, czy o to chodzi
    Bym w złości tu przychodził
    Porównaj to z resztą, wybierz wartość największą
    Ja chciałbym zobaczyć to wszystko raz jeszcze
    Raz jeszcze to wszystko zobaczyć ja chciałbym
    Porównaj to z resztą, wybierz drogę najlepszą

    Jak to jest, gdy wchodzisz w moją głowę
    Co tutaj jest typowe, z tobą jest od nowa
    Porównaj to z nami, czarnych słońc milionami
    Czy warto jest, czy warte to wszystko
    By czynić upadek
    Porównaj to z resztą, wybierz drogę najlepszą

    A w mojej głowie słońc milionami
    Karuzela nocy lśni
    Na niej jesteśmy sami
    Ja i ty...


    Fb.me/KULT.KAZIK
    Fb.me/SP.Records.92

    Artist: Kult
    Album: Spokojnie
    Year: 1988
    Label: S.P. Records
    ____
    Bądź na bieżąco, subskrybuj kanał YouTube:

  • KULT - A gdy będę umierał OFFICIAL AUDIO

    7:33

    KULT - A gdy będę umierał [OFFICIAL AUDIO]

    Kup płytę: | Kup winyl: | Kup w iTunes:
    TEKST UTWORU:
    A gdy będę umierał
    To nie przyjdzie generał
    Ziewnie z cicha dyrektor
    Bo umiera byle kto
    Serce pluśnie w staw ciszy
    Doktór papier podpisze
    Szakal z hieną z kantorka
    Złożą rzeczy do worka
    Żona przyjdzie w welonie
    Masz przepustkę Charonie
    Złoty ząbek zostawić
    Piórko z głową poprawić
    A gdy będę chowany
    Syn zapłacze pijany
    Zdepcze szarfy dostojne
    Potem pójdzie na wojnę
    Na cmentarzu pod murem
    Słońce zajdzie za chmurę
    Drobny deszczyk pokropi
    Pamięć moją zatopi
    A na stypie z bigosem
    Strasznym krzyknie ktoś głosem
    Wyjdziesz patrzeć kto woła
    Znajdziesz ciszę dookoła.


    Fb.me/KULT.KAZIK
    Fb.me/SP.Records.92

    Artist: Kult
    Album: Tata 2
    Year: 1996
    Label: S.P. Records

  • KULT - Ballada o 2 siostrach OFFICIAL AUDIO

    4:56

    KULT - Ballada o 2 siostrach [OFFICIAL AUDIO]

    Kup płytę: | Kup winyl: | Kup w iTunes:

    TEKST UTWORU:
    Były dwie siostry: noc i śmierć
    Śmierć większa a noc mniejsza
    Noc była piękna jak sen a śmierć |
    Śmierć była jeszcze piękniejsza |2x

    Hej noony noony! Haj noony na!
    Śmierć była jeszcze piękniejsza

    Usługiwały siostry dwie
    W gospodzie koło rzeczki
    Przyszedł podróżny i woła: Hej! |
    Usłużcie mi szynkareczki |2x

    Hej noony noony! Haj noony na!
    Usłużcie mi szynkareczki

    Więc zaraz lekko podbiegła noc
    Ta mniejsza, wiecie ta modra
    Nalała, gość się popatrzył w szkło: |
    Zacny - powiada - kordiał |2x

    Hej noony noony! Haj noony na!
    Zacny - powiada - kordiał

    Lecz zaraz potem podbiegła śmierć
    Podbiegiem jeszcze lżejszym
    Podróżny cmok! A kielich brzęk! |
    Bo kordiał był zacniejszy |2x

    Hej noony noony! Haj noony na!
    Bo kordiał był zacniejszy

    Spełnił podróżny kielich do dna
    I już nie mówił z nikim
    Widząc, że druga siostra ma |
    Dużo piękniejsze kolczyki |2x

    Hej noony noony! Haj noony na!
    Dużo piękniejsze kolczyki

    Taką ballade w słotny czas
    W oberży Trzy Korony
    Śpiewał mi hej! w Dublinie raz |
    John Burton - John nad Johny |2x

    Hej noony noony! Haj noony na!
    John Burton - John nad Johny

    Dublin to z balladami kram
    Niejedną tam się złowi
    Więc to, com kiedyś słyszał tam |
    Powtarzam Krakowowi |2x

    Hej noony noony! Haj noony na!
    Powtarzam Krakowowi.


    Fb.me/KULT.KAZIK
    Fb.me/SP.Records.92

    Artist: Kult
    Album: Tata 2
    Year: 1996
    Label: S.P. Records
    ____
    Bądź na bieżąco, subskrybuj kanał YouTube:

  • KULT - Hej, czy nie wiecie OFFICIAL AUDIO

    5:21

    ???? Posłuchaj na Spotify -

    Kup płytę: | Kup w iTunes:

    TEKST UTWORU:

    Widziałem, wyrywali sobie ścierwo zębami
    Widziałem, grozili sobie karabinami
    Widziałem, podawali sobie z uśmiechem dłonie
    Widziełem, siadali na tronie w koronie
    Widziałem, chodzili po sobie butami
    Widziałem, jeździli po sobie czołgami

    Hej, czy nie wiecie, nie macie władzy na świecie
    Hej, czy nie wiecie, nie macie władzy na świecie
    Hej, czy nie wiecie, nie macie władzy na świecie
    Hej, czy nie wiecie, nie macie władzy na świecie
    Hej, czy nie wiecie, nie, nie, nie macie władzy
    Hej, czy nie wiecie, nie wasza władza na świecie
    Hej, czy nie wiecie, nie macie władzy na świecie
    Hej, czy nie wiecie, na świecie!

    Widziałem, podawali sobie z uśmiechem dłonie
    Widziałem, siadali na tronie w koronie
    Widziałem, chodzili po sobie butami
    Widziałem, jeździli po sobie czołgami
    Widziałem, wyrywali sobie ścierwo zębami
    Widziałem, grozili sobie karabinami

    Hej, czy nie wiecie, nie macie władzy na świecie
    Hej, czy nie wiecie, nie macie władzy na świecie
    Hej, czy nie wiecie, nie macie władzy na świecie
    Hej, czy nie wiecie, nie macie władzy na świecie
    Hej, czy nie wiecie, nie, nie, nie macie władzy
    Hej, czy nie wiecie, nie wasza władza na świecie
    Hej, czy nie wiecie, nie macie władzy na świecie
    Hej, czy nie wiecie, na świecie!


    Fb.me/KULT.KAZIK
    Fb.me/SP.Records.92

    Artist: Kult
    Album: Your Eyes
    Year: 1991
    Label: S.P. Records

    ____
    Bądź na bieżąco, subskrybuj kanał YouTube:

  • KULT - Podejdź tu proszę OFFICIAL AUDIO

    5:24

    Kup płytę: | Kup winyl: | Kup w iTunes:
    TEKST UTWORU:
    Podejdź tu proszę
    Jakie dobro Ci przynoszę, pełne
    Podejdź tu proszę
    A ja Cię wezmę

    Złóż ręce jakby
    Do modlitwy czystej a niewinnej
    Złóż ręce a ja Ciebie przyjmę

    Uklęknij proszę
    A dostaniesz chłopcze o co prosisz
    Uklęknij wiarę Ci przynoszę

    Podejdź tu proszę
    Jakie wiary cudne łany kozę
    Podejdź gdy o to Cię poproszę

    A kiedy będziesz blisko to wpadniesz na moje uroczysko
    Tam Cię dopadnę i okradnę
    A kiedy będziesz mój to wezmę Ciebie jakby swój
    Własnością moją teraz będziesz

    Podejdź tu proszę
    W mym pałacu jest dla Ciebie miejsce
    Poczekaj jeno się rozejrzę
    Nie pierwszy Ty i nie ostatni jesteś moją ofiarą
    Na pewno znasz tę historię starą

    Cię nie wypuszczę już z uścisku mojego żelaznego
    Żegnaj się z życiem mój kolego
    Podejdź tu proszę jaką rozkosz Ci przynoszę, pełną
    Doświadczysz jej tutaj przed śmiercią

    A kiedy będziesz blisko to wpadniesz na moje uroczysko
    Tam Cię dopadnę i okradnę
    A kiedy będziesz mój to wezmę Ciebie jakby swój
    Własnością moją teraz będziesz


    Fb.me/KULT.KAZIK
    Fb.me/SP.Records.92

    Artist: Kult
    Album: Hurra
    Year: 2008
    Label: S.P. Records

  • KULT - Łączmy się w pary kochajmy się OFFICIAL VIDEO

    4:36

    KULT - Łączmy się w pary kochajmy się [OFFICIAL VIDEO]

    Kup płytę: | Kup singiel: | Kup w iTunes:

    ____
    Album dostępny w serwisach cyfrowych:


    iTunes
    Apple Music
    Tidal
    Wimp
    Spotify
    Deezer
    Google Play
    Muzodajnia
    PlayTheMusic
    Muzyka T-Mobile
    Muzyka Tu i Tam
    Akazoo
    Empik.com

    TEKST UTWORU:
    Łączmy się w pary, kochajmy się - atrakcyjna pani
    Koniecznie dziś, nie jutro, dziś pozna pana jakiego
    Nawet za rok, nawet za sto kochać go nie przestanie
    Bo tylko wie, ona to wie jak niedobrze być samej

    Łączmy się w pary, kochajmy się. Kulturalny pan szuka
    Kogoś kto chce, do końca chce do niego się poprzytulać
    Łączmy się w pary, kochajmy się, kochajmy się, łączmy się w pary

    Pokochałem panią gdy pierwszy znak dostałem
    Teraz jasnym dla mnie jest, że tylko na to czekałem
    Pokochałam pana gdy w drodze się minelim
    Teraz jasnym dla mnie jest, że życie z panem podzielę

    Łączmy się w pary, kochajmy się
    Czy tak dopełnia się marzeń?
    To nie jest tak, to nie jest tak, że ogień nie parzy
    Więcej ni mniej, więcej ni mniej swoje życia skrzyżujmy
    Łączmy się w pary, kochajmy się
    Kochajmy się, łączmy się w pary

    Pokochałam pana gdy pierwszy znak dostałam
    Teraz jasnym dla mnie jest, że tylko na to czekałam
    Pokochałem panią gdy w drodze się minelim
    Wiem to teraz, jak nikt wiem, życie z panią podzielę.


    Fb.me/KULT.KAZIK
    Fb.me/SP.Records.92

    ____
    Bądź na bieżąco, subskrybuj kanał YouTube:

  • KULT - Kiedy ucichną działa OFFICIAL AUDIO

    5:32

    Kup płytę: | Kup winyl: | Kup w iTunes:
    TEKST UTWORU:
    Kiedy ucichną działa już
    Wtedy się inne odezwą
    Ludzie zabijać zaczną się znów
    Za wojnę znów się wezmą

    Kiedy ostatni zabity żołnierz
    Zgnije i kości zostaną
    Już nowi zwarci i gotowi
    Do walki ze sobą staną

    Kiedy deszcz zmyje ostatnią krew
    Która zaschła na drodze
    Spokój się skończy dookoła nas
    Rozczarujemy się srodze

    Dzieci ponownie przestaną się śmiać
    Dzieci zaczną się bać
    A duże dzieci w czasie tym
    Życiem swoim będą grać

    Kiedy rozetnie się pasa pół
    Kiedy zapomni się ból
    Wojnę kolejną i nową w zanadrzu
    Jakiś ma inny król

    Zawsze było tak, się nie zmieniło
    Dwa, raz, ropa, gaz
    Zawsze było tak, się nie zmieniło
    Raz, dwa, ropa, gaz

    Co Ty widzisz Panie w nas
    Co Ty widzisz Panie w nas
    Co Ty widzisz Panie w nas
    Co Ty widzisz Panie w nas

    Kiedy rozetnie się pasa pół
    Kiedy zapomni się ból
    Wojnę kolejną i nową w zanadrzu
    Jakiś ma inny król

    Zawsze było tak, się nie zmieniło
    Dwa, raz, ropa, gaz
    Zawsze było tak, się nie zmieniło
    Raz, dwa, ropa, gaz

    Co Ty widzisz Panie w nas
    Co Ty widzisz Panie w nas
    Co Ty widzisz Panie w nas
    Co Ty widzisz Panie w nas

    Niewielu tak przez dzieje całe
    Tak wielu nieszczęście daje
    Nie zmienia się, nie zmienia się
    Jak zawsze wszystko nawzajem

    Jak zawsze wszystko
    Nic nie zmienia się
    Obłędu drgawy nawzajem

    Jak zawsze wszystko
    Nic nie zmienia się
    Tak kraje jak mu materii staje

    Kiedy rozetnie się pasa pół
    Kiedy zapomni się ból
    Wojnę kolejną i nową ma
    W zanadrzu jakiś ma inny król

    Zawsze było tak, się nie zmieniło
    Dwa, raz, ropa, gaz
    Zawsze było tak, się nie zmieniło
    Raz, dwa, ropa, gaz

    Co Ty widzisz Panie w nas
    Co Ty widzisz Panie w nas
    Co Ty widzisz Panie w nas
    Co Ty widzisz Panie w nas

    Zawsze było tak, się nie zmieniło
    Dwa, raz, ropa, gaz
    Zawsze było tak, się nie zmieniło
    Raz, dwa, ropa, gaz

    Co Ty widzisz Panie w nas
    Co Ty widzisz Panie w nas
    Co Ty widzisz Panie w nas
    Co Ty widzisz Panie w nas

    Co Ty widzisz Panie w nas
    Co Ty widzisz Panie w nas
    Co Ty widzisz Panie w nas
    Co Ty widzisz Panie w nas


    Fb.me/KULT.KAZIK
    Fb.me/SP.Records.92

    Artist: Kult
    Album: Hurra
    Year: 2008
    Label: S.P. Records

  • KULT - Maria ma syna OFFICIAL AUDIO

    5:12

    ???? Posłuchaj na Spotify -
    Kup płytę: | Kup winyl: | Kup w iTunes:
    TEKST UTWORU:
    Miało się jakoś tak ku wieczorowi
    Kiedy posłańcy traktem przyjechali
    Jeszczem nie całą ziemię swą obrobił
    Ale posłańców oto wysłuchałem

    Mówili Maria ma syna
    Maria ma syna, Maria ma syna
    Maria syna, Maria syna
    Maria ma syna, Maria ma syna, Maria ma syna
    Maria syna, Maria syna

    Maria ma syna, Maria ma syna, Maria ma syna
    Maria syna, Maria syna
    Maria ma syna, Maria ma syna, Maria ma syna
    Maria syna, Maria syna

    Kiedy już zaczem niebo pociemniało
    Całkiem posłańcy dalej pojechali
    Raduje moje serce się i dusza
    Na drogę nową od dzisiaj wyruszam

    Mówili Maria ma syna
    Maria ma syna, Maria ma syna
    Maria syna, Maria syna
    Maria ma syna, Maria ma syna, Maria ma syna
    Maria syna, Maria syna

    Kiedy dorośnie będzie tym
    który odmieni nasze dni
    Pomoże nam, pomoże wam
    to czego nie możesz dostać sam
    kiedy dorośnie będzie miał
    u stopy swojej cały świat
    który nadzieję ludziom da
    panować będzie po wsze czas
    kiedy dorośnie wtedy on
    przyniesie wojnę pod Twój dom
    i ojca synów, i bratu brat
    stawi na przeciw pana świat
    nie ma wiary bez niewoli
    nie ma bólu, co nie boli
    zostaw, postaw, tak pozostaw
    to na pana w niebie rozkaz

    Maria ma syna, Maria ma syna, Maria ma syna
    Maria syna, Maria syna
    Maria ma syna, Maria ma syna, Maria ma syna
    Maria syna, Maria syna

    Maria ma syna, Maria ma syna, Maria ma syna
    Maria syna, Maria syna
    Maria ma syna, Maria ma syna, Maria ma syna
    Maria syna, Maria syna

    Jakem posłańców śladem pojechałem
    Życie się moje odmieniło całkiem
    Jakem się innym człowiekiem zostałem
    Mówię każdemu, kto posłuchać pragnie

    I mówię: Maria ma syna
    Maria ma syna, Maria ma syna
    Maria syna, Maria syna
    Maria ma syna, Maria ma syna, Maria ma syna
    Maria syna, Maria syna

    Kiedy dorośnie będzie tym
    który odmieni nasze dni
    Położy nam, położy wam
    to czego nie możesz dostać sam
    kiedy dorośnie będzie miał
    u stopy swojej cały świat
    który nadzieję ludziom da
    panować będzie po wsze czas
    kiedy dorośnie wtedy on
    przyniesie wojnę pod Twój dom
    i ojca synów, i bratu brat
    stawi na przeciw pana świat
    nie ma wiary bez niewoli
    nie ma bólu, co nie boli
    zostaw, postaw, tak pozostaw
    to na pana w niebie rozkaz

    Maria ma syna, Maria ma syna, Maria ma syna
    Maria syna, Maria syna
    Maria ma syna, Maria ma syna, Maria ma syna
    Maria syna, Maria syna


    Fb.me/KULT.KAZIK
    Fb.me/SP.Records.92

    Artist: Kult
    Album: Hurra
    Year: 2008
    Label: S.P. Records

  • Kult Of The Wizard - The White Wizard

    29:06

    The White Wizard 2015


    Kult Of The Wizard
    Minneapolis, Minnesota
    Genre: Doom, Stoner, Psychedelic
    1.
    Tusk Of Mammoth
    2.
    Olde Fashioned Black Magik
    3.
    Plasma Pool
    4.
    Black Moon
    5.
    Devil Delight
    released 13 March 2015

    Guitars - Aaron Hodgson
    Bass - Ryan Janssen
    Drums - Travis Nordahl
    Vocals - Mahle Roth

    Exotic Noises on Plasma Pool - Erik Highter

    Tracked/Mixed at The Hideaway Studio in NE MPLS
    Tracking - Andy Halvorson
    Mixing - Joe Mabbott
    Mastering - Grim Heart Productions

    Artwork - Aaron Hodgson

  • KULT - Brooklyńska rada żydów OFFICIAL AUDIO

    5:36

    Kup płytę: | Kup w iTunes:
    ____
    Album dostępny w serwisach cyfrowych:


    iTunes
    Apple Music
    Tidal
    Wimp
    Spotify
    Deezer
    Google Play
    Muzodajnia
    PlayTheMusic
    Muzyka T-Mobile
    Muzyka Tu i Tam
    Akazoo
    Empik.com

    TEKST UTWORU:
    Na granicy między bożnicami zebrała się rada rozumnych
    Co począć, by młodzi zaczeli jak kiedyś zachodzić do domów świątynnych?
    By starsi nie stali pod deszczem co runął ze wszystkich zebranych wstydów
    Będzie to krótka opowieść o Brooklyńskiej Radzie Żydów

    Ref: Łąka na niebie się kończy
    Ja tańczę, tańczę na słońcu
    Słowo, na które czekałem
    Padło z Twoich ust w końcu
    Tańczę, ja tańczę na łące
    Przecież łąka to słońce
    Mądrze świat został stworzony
    Dzięki za to Ci Ojcze

    Młodzi chcą czegoś zupełnie innego od tego co chcieliby starsi
    Stary rabin tak mówił, przyklasneli mu wszyscy niemalże
    Młodzi świat inny dostają niźli starsi dostali
    Teraz oklaski rozległy się nawet z najdalszej części sali

    Ref: Łąka na niebie się kończy
    Ja tańczę, tańczę na słońcu
    Słowo, na które czekałem
    Padło z Twoich ust w końcu
    Tańczę, ja tańczę na łące
    Przecież łąka to słońce
    Mądrze świat został stworzony
    Dzięki za to Ci Ojcze

    Tu na Williamsburgu tak mało młodzieży zaszczyca wizyta swoja Pana
    Dla nich ktoś wielki to Beastie Boys, czy nawet czasem muzyka czarna, Aj Waj!
    Mogliście słuchać co wam mówili, dotrzymać też było z nimi umów
    Kiedy rozmawiać z wami chcieli jeszcze radziła Brooklyńska Rada Żydów.

    Ref: Łąka na niebie się kończy
    Ja tańczę, tańczę na słońcu
    Słowo, na które czekałem
    Padło z Twoich ust w końcu
    Tańczę, ja tańczę na łące
    Przecież łąka to słońce
    Mądrze świat został stworzony
    Dzięki za to Ci Ojcze.


    Fb.me/KULT.KAZIK
    Fb.me/SP.Records.92

    Artist: Kult
    Album: Salon Recreativo
    Year: 2001
    Label: S.P. Records

    ____
    Bądź na bieżąco, subskrybuj kanał YouTube:

  • KULT - Notoryczna narzeczona OFFICIAL AUDIO

    3:05

    KULT - Notoryczna narzeczona [OFFICIAL AUDIO]

    Kup płytę: | Kup winyl: | Kup w iTunes:

    TEKST UTWORU:
    Blask łun
    Nad miastem lśni
    Ciem cień
    A za drzwiami wy
    Mrok, kwiat
    Wystarczy wam za ślub
    Mdły gest
    Zamiast przysiąg aż po grób

    Notoryczna narzeczona
    Gdy zaśniecie wróży z kart
    Czy na życie wystarczycie
    I co każdy z was jest wart
    W damę kier z jej ciała spływa
    Grzana w waszych betach krew
    Na nic wszystko, nocą wiecznie się odkrywa
    Nieśmiertelny walet trefl

    Zły czas
    Wśród obcych ścian
    Róż już
    Nie przynosi pan
    Dzień w dzień
    Wyłazi z niego zwierz
    Ból, wstręt
    I to wytrzymać trzeba też

    Notoryczna narzeczona
    Nie pamięta chamskich wrzaw
    W całym świecie tylko ona
    Wierzy w wielkość waszych spraw
    I nie może choćby chciała
    Nawet was po pysku zbić
    Bo ją babcia kiedyś ostrzegała,
    Że rozsądną trzeba być

    Wciąż lęk
    Bo gdzie stąd iść
    Wszak człek
    To nie jesienny liść
    Strzeż się
    Do dawnych tęsknić lśnień
    Zgnił czar
    Choć tropem z miasta jeszcze dzień

    Do drzwi puka wieczorami
    Z butelkami cały gang
    I w dom zmienia się czasami
    Meta w rytmie starych tang
    Notoryczna narzeczona
    Pijąc śmieje się do łez
    Gdy wraz z nocą wasza miłość kona
    Bo to przecież tak już jest
    Gdy wraz z nocą wasza miłość kona
    Znów samotna jest jak pies


    Fb.me/KULT.KAZIK
    Fb.me/SP.Records.92

    Artist: Kult
    Album: Tata Kazika
    Year: 1993
    Label: S.P. Records

    ____
    Bądź na bieżąco, subskrybuj kanał YouTube:

  • KULT - Ze mną się bracie nie napijesz OFFICIAL AUDIO

    5:26

    Kup płytę: | Kup w iTunes:
    TEKST UTWORU:
    Są myśli, które potrafią kaleczyć
    Są obyczaje, które zabić mogą
    Sądy, które mocarną koparką
    Wyciągnąć się ze łba nie dadzą
    Człowiek chce widzieć, co sam chce zobaczyć
    Chce czytać, co sam chce przeczytać
    Innego co myśli, innego co mówi
    A wiara ma jeszcze gdzieś ustać, hej

    Na górę raz, na górę dwa, na górę trzy
    Ze mną się Marek nie napijesz?
    Idzie brygada cała i piosenkę śpiewa
    Wojskowa trauma - prawa, lewa, he, he
    Na górę raz, na górę dwa, na górę trzy
    Ze mną się, kurwa, nie napijesz ?!
    Idzie brygada cała i piosenkę śpiewa
    Wojskowa trauma - prawa, lewa, he

    Gdyby na przyjęciach z jakiejkolwiek okazji
    Spełniano by toasty heroiną
    Zamiast wódką czystą albo zamiast koniaku
    Preparowano by się kokainą
    Dzisiaj w gazecie znów jedno zabicie
    Zabicie poprzez pełne napicie
    Wojna domowa alkoholowa
    Koszmar za nędze, ząb za życie

    Na górę raz, na górę dwa, na górę trzy
    Ze mną się Pani nie napije?
    Idzie brygada cała i piosenkę śpiewa
    Wojskowa trauma - prawa, lewa
    Na górę raz, na górę dwa, na górę trzy
    Ze mną się Adaś nie napijesz ?
    Idzie brygada cała i piosenkę śpiewa
    Wojskowa trauma - prawa, lewa, bum, bum !

    Nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie
    Nie gadaj mi tu chopie, że to max radykalny
    W sumie to taka myśl banalna
    Mniej szkodliwa marihuana
    Prosta w uprawie jest nielegalna
    Bo trudniej obłożyć jest taką akcyzą
    I czerpać podatki dla zgrai
    Niech wódka, co twarda, zabija conocnie
    Przynajmniej my żreć co tam mamy, he

    Na górę raz, na górę dwa, na górę trzy
    Ze mną się, kurwa, nie napijesz ?!
    Im więcej lejesz tym bardziej ofiarnie
    Trzy swoje władze utrzymujesz, ha
    Na górę raz, na górę dwa, na górę trzy
    Ze mną się chłopie nie napijesz ?
    Idzie brygada cała i piosenkę śpiewa
    Wojskowa trauma - prawa, lewa, bum, bum, bum, kabum !


    Na górę raz, na górę dwa, na górę trzy
    Ze mną się dzidzia nie napijesz ?
    Idzie brygada cała i piosenkę śpiewa
    Wojskowa trauma - prawa, lewa, he
    Na górę raz, na górę dwa, na górę trzy
    Ze mną się Zdunas nie napijesz?
    Idzie brygada cała i piosenkę śpiewa
    Wojskowa trauma - prawa, lewa, he

    A kiedy już cisza zapadnie na polu
    I noc swą zasłonę odsłoni
    Poruszy się listek co wisiał bez ruchu
    Dzwoneczek cichutko zadzwoni
    Ten i ów chce życia aby choć trochę
    Tak sensem było wypełnione
    Czy to doprawdy tak wiele, tak wiele
    Czy można zobaczyć sensu strony, ha

    Na górę raz, na górę dwa, na górę trzy
    Ze mną się bracie nie napijesz ?
    Idzie brygada cała i piosenkę śpiewa
    Wojskowa trauma - prawa, lewa, he
    Na górę raz, na górę dwa, na górę trzy
    Ze mną się chłopie nie napijesz ?
    Idzie brygada cała i piosenkę śpiewa
    Wojskowa trauma - prawa, lewa, he
    Na górę raz, na górę dwa, na górę trzy
    Ze mną się, kurwa, nie napijesz ?!
    No ze mną się kurwa nie napijesz ?!
    No napij się ze mną
    Jak się nie napijesz ?!
    Jak się Polacy rozstawali
    To strzemiennego wypijali
    No napij się, kurwa, ze mną
    Proszę cię, no...
    Kolega jesteś?


    Fb.me/KULT.KAZIK
    Fb.me/SP.Records.92

    Artist: Kult
    Album: Salon Recreativo
    Year: 2001
    Label: S.P. Records

  • KULT - Bal kreślarzy OFFICIAL AUDIO

    3:06

    KULT - Bal kreślarzy [OFFICIAL AUDIO]

    Kup płytę: | Kup winyl: | Kup w iTunes:
    TEKST UTWORU:
    Patrz płynie kolorowych świateł nad Sekwaną sznur
    W dolinie grzmi Paryża nocny śpiew jak świerszczy chór
    Jak noże czarne ostrza dachów kroją nieba tło
    W nich okno lśni, tam jak i Ty, ktoś spać nie może

    Dziś w chambre de bonnie bal kreślarzy
    Każdy wytworny jest jak lord
    Nikt dnia tu wspomnieć się nie waży
    Ni pracy, praca - chamski sport
    Odbijaj flaszkę, żądz nie kiełznaj
    Na orbitę wszyscy wraz
    Bo gdy tak człek od rana pełza
    To wieczór spędzić chce wśród gwiazd
    I Ty tu jesteś, Ty o rękach
    Co tak gotycki mają rys
    I piękna jesteś jak jutrzenka
    W swoich sukienkach z Marché aux Puces
    Chciałbym się zbliżyć ukochana
    Do uszka nucić Ci mój śpiew
    Cóż kiedy leżysz na dwóch panach
    A między nami kran i zlew

    Któż umie tak jak Polak mówiąc milczeć, milcząc pić
    Tak szumieć, tak o słowo jedno zaraz w mordę bić
    Ech biada, te gotyckie ręce znów nie tam gdzie trza
    Darujcie mi wybite drzwi łbem żabojada

    Dziś w chambre de bonnie draka w sali
    Znowu z lokalem będzie źle
    Cóż gdy żabojad się napali
    To zawsze może nadziać się
    Co mi ich franki, ich ostrygi
    Wywiozłem z Polski com tam miał
    I zawsze mogę bez fatygi
    Przygrzmocić temu co bym chciał
    Cóż z tego, że wybiegła za nim
    Że mu w banioli skleją łeb
    Cóż, że dla niego zdejmie stanik
    Ja mam swój cios on tylko sklep
    Więc wolę zrzec się mych karesów
    I z wami moją whisky pić
    Na całe życie bez adresu
    Ale z imieniem własnym być
    Cóż z tego, że wybiegła za nim
    Każdy urządzić się jest rad
    I bierze on ten towar tani
    A mój jest przecież cały świat
    Więc jeszcze seta, znakomicie
    Padniemy, ale zgódźcie się
    Że z tylu różnych dróg przez życie
    Każdy ma prawo wybrać źle.


    Fb.me/KULT.KAZIK
    Fb.me/SP.Records.92

    Artist: Kult
    Album: Tata Kazika
    Year: 1993
    Label: S.P. Records

  • KULT - Poznaj swój raj OFFICIAL AUDIO

    4:47

    KULT - Poznaj swój raj [OFFICIAL AUDIO]

    Kup płytę: | Kup winyl: | Kup w iTunes:

    TEKST UTWORU:
    Wierzę, że Pan jednak mnie nie opuści
    Jak by miał z rąk taką zdobycz wypuścić
    Pan - ale który? Pytasz się zdziwiony
    Otóż ten jeden z odpowiedniej strony

    Hej, hej, poznaj swój raj
    Hej, hej, oddaj go nam
    Mieliśmy wygrać, ale przegraliśmy
    Ryj taki jak twój może w nocy się przyśnić

    Hej, hej, poznaj swój raj
    Hej, hej, sprzedaj go nam
    Marność nad marnościami, proszę towarzyszy
    Jeden dużo gada, drugi milczy w ciszy

    Hej, hej, poznaj swój raj
    Hej, hej, sprzedaj go nam
    Marność nad marnościami, proszę towarzyszy
    Jeden dużo gada, drugi milczy w ciszy

    Kto ufa bogactwu swemu może upadnie
    Burza szaleje, bezbożny jest na dnie
    Katecheta w przerwach obmacuje chłopców skrycie
    Pierwszą komunię trzeba opić należycie

    Hej, hej, poznaj swój raj
    Hej, hej, posprzątaj tam
    Rozpierdoliliście ulice w moim mieście
    Chcecie mnie wieszać, to mnie powieście

    Hej, hej poznaj swój raj
    Hej, hej sprzedaj go nam
    Marność nad marnościami, proszę towarzyszy
    Jeden dużo gada, drugi milczy w ciszy, aaa...

    Zlew ma to do siebie, że wiele się nie wie
    Sprawiedliwy ponoć się nigdy nie zachwieje
    Siedem kul dla zdrajcy, donosił na Polaków
    Kto rozróżni skinów od dzieci kwiatów

    Hej, hej poznaj swój raj
    Hej, hej posprzątaj tam
    Rozpierdoliliście ulice w moim mieście
    Macie się wynosić, więc się wynieście

    Hej, hej, poznaj swój raj
    Hej, hej, sprzedaj go nam
    Marność nad marnościami, proszę towarzyszy
    Jeden dużo gada, drugi milczy w ciszy.


    Fb.me/KULT.KAZIK
    Fb.me/SP.Records.92

    Artist: Kult
    Album: Ostateczny Krach Systemu Korporacji
    Year: 1998
    Label: S.P. Records

    ____
    Bądź na bieżąco, subskrybuj kanał YouTube:

  • KULT - Łączmy się w pary, kochajmy się OFFICIAL AUDIO

    4:25

    Kup płytę: | Kup w iTunes:
    TEKST UTWORU:
    Łączmy się w pary, kochajmy się - atrakcyjna pani
    Koniecznie dziś, nie jutro, dziś pozna pana jakiego
    Nawet za rok, nawet za sto kochać go nie przestanie
    Bo tylko wie, ona to wie jak niedobrze być samej

    Łączmy się w pary, kochajmy się. Kulturalny pan szuka
    Kogoś kto chce, do końca chce do niego się poprzytulać
    Łączmy się w pary, kochajmy się, kochajmy się, łączmy się w pary

    Pokochałem panią gdy pierwszy znak dostałem
    Teraz jasnym dla mnie jest, że tylko na to czekałem
    Pokochałam pana gdy w drodze się minelim
    Teraz jasnym dla mnie jest, że życie z panem podzielę

    Łączmy się w pary, kochajmy się
    Czy tak dopełnia się marzeń?
    To nie jest tak, to nie jest tak, że ogień nie parzy
    Więcej ni mniej, więcej ni mniej swoje życia skrzyżujmy
    Łączmy się w pary, kochajmy się
    Kochajmy się, łączmy się w pary

    Pokochałam pana gdy pierwszy znak dostałam
    Teraz jasnym dla mnie jest, że tylko na to czekałam
    Pokochałem panią gdy w drodze się minelim
    Wiem to teraz, jak nikt wiem, życie z panią podzielę.


    Fb.me/KULT.KAZIK
    Fb.me/SP.Records.92

    Artist: Kult
    Album: Salon Recreativo
    Year: 2001
    Label: S.P. Records

  • KULT - Nowe tempa OFFICIAL AUDIO

    4:56

    Kup płytę: | Kup winyl: | Kup w iTunes:
    TEKST UTWORU:
    Nowe czasy nie biorą jeńców
    Nie uznają konwencji
    Takie tempo to dla mnie szok
    Całą noc czułem to

    Gdyby wszystko było inaczej
    Gdyby było odwrotnie
    Mógłbyś siedzieć tak jak ja teraz siedzę
    Mógłbyś siedzieć przy oknie

    Gdyby wszystko było inaczej
    Gdyby było odwrotnie
    Mógłbyś siedzieć jak ja teraz tu siedzę
    Mógłbyś siedzieć przy oknie

    Gdyby wszystko było jak trzeba
    Tak jak Pan Bóg przykazał
    Razem wszyscy by się miłowali
    Żaden by nie przeszka…

    Gdyby wszystko było odwrotnie
    Gdyby było inaczej
    Siedziałbyś sobie teraz przy oknie
    Czy ty wiesz co to znaczy ?

    Dzisiejsze czasy zamykają swój kres
    Teraz będzie o zmarłych
    Powróciłem z krainy umarłych
    Wszyscy na mnie czekali

    Powróciłem z krainy umarłych
    Wszyscy na mnie czekali
    Powróciłem z krainy umarłych
    Ciepło się uśmiechali
    Powróciłem z krainy umarłych
    Że tak długo tam byłem
    Chciałem prosić panią o rękę
    Do żywych wróciłem

    Taniec ten zda się nie mieć końca
    To wesele dla słońca
    Czemu więc mówicie nam,
    Że to dzień syna, ojca

    Chciałem prosić panią o rękę
    Chciałem prosić o rękę
    Jak chce pani to przed panią uklęknę
    Chciałem prosić o rękę
    Ja bez ręki do łazienki nie wejdę
    Nie chcę iść do łazienki
    Nie chcę iść do łazienki bez ręki
    Nie chcę iść do łazien…


    Fb.me/KULT.KAZIK
    Fb.me/SP.Records.92

    Artist: Kult
    Album: Hurra
    Year: 2008
    Label: S.P. Records

  • DIE DEUTSCHE KULT SCHLAGER PARTY CLASSICS 2019

    1:57:17

    TOP SCHLAGER DER VERGANGENEN ZEIT
    WAR SCHON MAL ONLINE WURDE WEGEN 1 TITEL GESPERRT

  • KULT - Gdy nie ma dzieci w domu OFFICIAL AUDIO

    2:58

    KULT - Gdy nie ma dzieci w domu [OFFICIAL AUDIO]

    Kup płytę: | Kup winyl: | Kup w iTunes:
    TEKST UTWORU:
    Jedna flaszka, druga flaszka i też trzecia, kurde bele, leci
    Dom stoi zupełnie pusty nocą kurzą się dookoła rupiecie
    Wracamy chwiejnym krokiem po okrążeniu nad ranem
    Po schodach na piechotę raczej rady nie damy

    Wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni
    Gdy nie ma dzieci w domu - to jesteśmy niegrzeczni
    Wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni
    Gdy nie ma w domu dzieci - to jesteśmy niegrzeczni

    Trasa bardzo dobrze znana od jednego baru do baru
    Poznaje się tych albo owych i mamy troszeczkę kataru*
    Jeśli wiesz o czym ja mówię. Natomiast zupełnym rankiem
    Wychylam patrząc tępo ostatnią bez gazu szklankę, he

    Wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni
    Gdy nie ma w domu dzieci, to jesteśmy niegrzeczni
    Wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni
    Gdy nie ma w domu dzieci - to jesteśmy niegrzeczni

    Jeszcze kilka dni i nocy, i wszystko wróci do normy
    Będziemy zorganizowani i poważni, uczesani i przezorni
    Jednak jeszcze dzisiaj i jutro, pojutrze i popojutrze
    Pozwól nocy kochana, życiu nosa utrzeć

    Wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni
    Gdy nie ma w domu dzieci - to jesteśmy niegrzeczni
    Wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni
    Gdy nie ma w domu dzieci - to jesteśmy niegrzeczni

    Tak, wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni
    Gdy nie ma w domu dzieci - to jesteśmy niegrzeczni
    Wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni
    Gdy nie ma w domu dzieci - to jesteśmy niegrzeczni.


    Fb.me/KULT.KAZIK
    Fb.me/SP.Records.92

    Artist: Kult
    Album: Ostateczny Krach Systemu Korporacji
    Year: 1998
    Label: S.P. Records

  • KULT - Chodźcie chlopaki OFFICIAL AUDIO

    4:26

    KULT - Chodźcie chlopaki [OFFICIAL AUDIO]

    Kup płytę: | Kup winyl: | Kup w iTunes:
    TEKST UTWORU:
    Mówią, że ludzie stali się mądrzejsi
    Wiedzą to przyjezdni i wiedzą tutejsi
    Ale ja, ale ja…
    Ale ja mam wątpliwości co do tego kolego
    Wątpliwości sporo wieczorową porą

    Mówią, że człowiek się rozwija poprzez wieki
    Umie lepiej pracować, ma zdobycze techniki
    Ale ja, ale ja…
    Ale ja mam wątpliwości mówię o tym wobec gości
    Wątpliwości nie mało, co się stało to się stało
    Zostaw mnie !

    Chodźcie chłopaki, zaraz będzie taki cad
    Weźmy dziewczyny ze sobą, a Ty jakbyś zgadł
    Nie usiedzi na miejscu ten kto serce ma
    Chodźcie razem z nami chłopcy zaczyna się gra
    Zaczyna się gra!

    Mówią:
    „Politycy to najgorsze gówno w mieście
    Jakby ich pozabijać to się może zmieni wreszcie”
    Ale ja…. Je je je… ale ja…
    Ale ja mam wątpliwości lecz jedynie co do metod
    Lepsze gazy trujące od noży, pistoletów

    Mówią, że nasza rodzina ukochana
    Tata alkoholik, narkomanka mama
    Ale ja, ale ja…
    Ale ja mam wątpliwości co do sądów stanowczości
    Wątpliwości sporo, brunet wieczorową porą
    Rankiem też!

    Chodźcie chłopaki zaraz będzie niezły cad
    Wszyscy do boju, a Ty jakbyś zgadł
    Nie usiedzi na miejscu kto ten serce ma
    Chodźcie razem z nami chłopcy zaczyna się gra
    Zaczyna się gra!

    Mówią, że nastały czasy miłości
    Świętym Duchem przepełnione
    Serca pełne radości
    Ale ja… je je je… ale ja…
    Ale ja mam wątpliwości co do takiej miłości
    Ta miłość jest chora, „Pora na Telesfora”
    Pora spać!

    Chodźcie chłopaki, zaraz będzie taki cad
    Weźmy dziewczyny ze sobą, a Ty jakbyś zgadł
    Nie usiedzi na miejscu ten kto serce ma
    Chodźcie razem z nami chłopcy zaczyna się gra
    Zaczyna się gra!
    Zaczyna się gra!
    Zaczyna się gra!


    Fb.me/KULT.KAZIK
    Fb.me/SP.Records.92

    Artist: Kult
    Album: Hurra
    Year: 2008
    Label: S.P. Records

  • Kult Schlager

    2:41:15

    Soundtrack - Liste am Ende des Videos.

Shares

x

Check Also

Menu